8 skutecznych sposobów walki z bakteriami w domu

Regularnie wycierasz kurz, ciągle pędzisz w górę iw dół odkurzaczem, polerujesz podłogę kilka razy dziennie, ale nadal kichasz. Brzmi znajomo? Jeśli regularnie czyścisz dom, ale nadal zmagasz się z dziwnymi alergiami, nadszedł czas, aby poszukać miejsc, które są najbardziej korzystne dla rozwoju szkodliwych mikroorganizmów. Wiele osób ma alergię na pewne rzeczy w domu, nawet o tym nie wiedząc.

W dzisiejszym artykule pomożemy Ci określić, które obszary należy częściej czyścić, aby uniknąć alergii. Oto miejsca i przedmioty, które rozwijają bakterie w twoim domu, które mogą powodować poważne alergie i choroby.


Doniczki z kwiatami w sypialni
W około 70% doniczek rosną bakterie, które mogą powodować różnego rodzaju alergie. Jeśli wdychasz zanieczyszczone powietrze przez całą noc, każdego ranka budzisz się z zatkanym nosem, suchym kaszlem lub podrażnieniem gardła. Jak tego wszystkiego uniknąć? Zasadniczo przenieś jak najwięcej roślin domowych z sypialni do innych pokoji.

Czyszczenie pralki

Jak twierdzą naukowcy z University of Arizona, pralki są rajem dla bakterii. Wynika to ze sposobu pęcznienia brudnej wody oraz mokrych pęknięć i uszczelnień. Stamtąd zarodniki grzybów przenikają do ubrania i wpadają do twojego ciała za każdym razem, gdy logujesz się do pralni. Aby zabić wszystkie bakterie, wlej trochę wybielacza (lub specjalnego detergentu do czyszczenia pralek) i uruchom go, aby pracował w pełnym cyklu o najwyższej możliwej temperaturze. Pozostaw drzwi pralki otwarte, aby mogły wyschnąć tak szybko, jak to możliwe. Tak więc ograniczenie rozmnażania bakterii jest łatwe.

Świece aromatyczne
Bez wątpienia pachnące świece tworzą niepowtarzalną atmosferę, ale okazuje się, że wydzielają również chemikalia, które mogą poważnie zanieczyścić pomieszczenie. Ponadto oleje, które nadają niepowtarzalny zapach wosku, mogą podrażniać jamę nosową i powodować gorączkę , nawet jeśli nie jesteś na nie uczulony, dlatego staraj się unikać tworzenia przytulnej i romantycznej atmosfery przy użyciu aromatycznych świec. Zamiast tego umieść w kilku miejscach w miseczkach domowych z suszonymi płatkami róży i aromatycznymi przyprawami.


Szafa i odzież wełniana
Wrzucona do szafy odzież wierzchnia stanowi idealne środowisko dla alergenów. O wiele bardziej niebezpieczne pod tym względem są ubrania wełniane. Naukowcy z University of Sydney udowodnili, że ludzie, którzy wolą wełnę niż bawełnę, częściej wywołują alergie.

Jakie jest rozwiązanie tej kwestii? W cieplejszych miesiącach roku przechowuj wełniane ubrania w plastikowych pudełkach. W sezonie zimowym pierz je co najmniej kilka razy.

Drzwi i okna
Według naukowców z amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska alergeny mikroorganizmów przenikają nawet w doskonale izolowanych domach. Udowodnili, że bardziej prawdopodobne jest, że w domu będą cierpieć z powodu bakterii niż podczas spaceru ulicą. Jak uniknąć tego efektu? Po prostu wentyluj każde pomieszczenie przez około 15 minut dziennie. Świeże powietrze, które przenika do pomieszczenia, wystarcza, aby zabić zarazki. A co ważniejsze, aby zredukować do minimum objawy alergiczne (szczególnie zimą).

Innym dobrym pomysłem jest nie palenie papierosów w domu. Dym pogarsza alergie, szczególnie u biernych palaczy. Ponieważ stymuluje produkcję białek zapalnych zwanych cytokinami.

Mata do łazienki
Wykazano, że zawiera 10 razy więcej bakterii niż podłoga, na której jest umieszczony. Mikroorganizmy wywołujące alergie, takie jak wilgoć i mata łazienkowa, prawie nigdy nie pozostają suche. Zastanawiasz się, jak to wyczyścić? Myj go gorącą wodą raz w tygodniu. Następnie włóż go z powrotem na miejsce po całkowitym wyschnięciu.

Pluszowe zabawki
Podobnie jak dywany, pluszowe zabawki to przedmioty, w których bakterie żyją spokojnie. Dlatego dobrze jest myć je raz w tygodniu gorącą wodą. Jeśli uważasz, że miś lub króliczek nie „przeżyje” tego rodzaju leczenia, zostaw go na noc w zamrażarce. W ten sposób z pewnością zabijesz wszystkie żyjące w nich bakterie.

Ręczniki kuchenne i łazienkowe
Zapomnij o klamkach i toaletach - większość bakterii w domu chowa się w ponownie używanych myjkach, jak wykazały badania amerykańskie w „Daily Mail”. Przyczyną ich zakaźności jest ich zdolność do zatrzymywania wilgoci, umożliwiając namnażanie się mikroorganizmów. Nie mniej niebezpieczne dla zdrowia są obrusy i serwetki. Badanie zostało przeprowadzone przez zespół prof. Charles Gerba z University of Arizona. Odkryli, że bakterie z grupy coli, które występują w odchodach i prowadzą do zatrucia pokarmowego i biegunki, występują w 89% serwetek. Prof. Charles Gerba zwrócił uwagę, że infekcję można zasiać podczas suszenia rąk, a wcześniej dotknęliśmy bakterii surowego mięsa. Dzięki ręcznikom do twarzy i rąk w łazience łatwo rozprzestrzeniamy się wśród mikroorganizmów na innych członków rodziny, którzy również ich używają.


Oto najskuteczniejsza metoda dezynfekcji ręczników, obrusów i serwetek. Wystarczy zanurzyć je na krótko w wybielaczu.